*Dom Violetty*
-Dobrze ,wszystko skończone-powiedziała Cami kończąc stylizację przyjaciółki
-Ale jestem podekscytowana!
-Chodź zaprezentujemy cię-powiedziała popychając Vilu w stronę drzwi
Violetta powoli schodziła po schodach ,usłyszała rozmowę taty z jego przyjacielem:
-Skoro Jade nie lubi Angie ,nie będę wszczynał kłótni i zwolnie ją
-Jak możesz!Angie to jedyna guwernantka ,która mnie rozumie!-krzyknęła zdenerwowana Violetta a za nią Jade i Matias triumfowali
*Na koncercie*
-Nawet nie wiesz jak się cieszę-powiedział Pablo
-Z czego?-ździwiła się Angie
-Z tego że jesteś tu ze mną-uśmiechnął się
-No wiesz w końcu to mój ulubiony zespół-Pablo objął ją ramieniem
Angie pomyślała tylko "Jaki on kochany"
*Dom Leona*
-To ja już może pójdę-powiedziała zakłopotana tą całą sytuacją Francesca
-Tak może ,tak będzie lepiej...
Gdy Fran wyszła chłopak szybko pochwycił telefon i wystukał numer po czym zaczął mówić:
-Halo ,czy tu restauracja "Velvet"?
-Tak ,czym mogę panu służyć?
-Chciałbym zarezerwować stolik na jutro o 19:00
-Dobrze poproszę pana o dane...
*Po koncercie*
-Dziękuję ci za piękny wieczór-uśmiechnęła się ukazując białe jak śnieg zęby
-Nie ma za co-odpowiedział Pablo-wejdź do saochodu ,odwiozę cię
-Nie trzeba,wystarczająco dużo dla mnie dziś zrobiłeś
-Hej ,przecież to ja miałem ci dać niezapomniany wieczór
-No...-wstrzymała oddech robiąc dramatyczną pauzę-dobrze
Wsiadła do auta i gdy wróciła do domu położyła się wyczerpana po całym dniu.Wtem zadzwonił telefon i usłyszała potem tylko męski głos Germana:
-Hej-powiedział
-Cześć
-Przepraszam że tak późno dzwonię ,ale mam bardzo ważny powód
-Co to za powód?-zapytała ironicznie ,bo wiedziała że zaraz powie
-A mianowicie,zwalniam cię
*Przy parku*
Camila wróciła od Violetty.Cieszyła się że im w tamtym momencie przerwano.Sama jednak nie była pewna kogo kocha.Spotkała po drodze Fran:
-Hej,wracasz od Leona tak?-powiedziała obojętnie Cami
-Tak ,a ty...
-Ja od Violi ,szykowałam ją na randkę z Leonem-powiedziała Camila
Wtedy Francesca się wystraszyła i uciekła.Ździwiona Cami poszła dalej i spotkała Maxiego wychodzącego z parku.Trzymał w ręku laptopa.Chcieli pójść w przeciwne strony lecz zaczęli patrzeć sobie w oczy.Wpatrywali się tak przez dłuższy czas ale Cami przewróciła głowę na bok i poszła w swoją stronę.Maxi spojrzał w jej stronę lecz ona na nieszczęście zrobiła to samo...
***
No cóż bez szantażu nie ma dużo komentarzów:D ,ale miło mi że aleXandra dołączyła do obserwatorów i nominowała mnie ale odpowiem dopiero jak uzdodnimy wszystko.Jak zauważyliście restauracja nazywa się na cześć Velvet.
Bye
Wasze dziewczyny z zacieszem ;D
omg ! German zwalnia Angie ?!?! aaaa ;3
OdpowiedzUsuńsuper rodział !
czekam na new <3
wytłumacz mi to, czemu on ją zwalnia :D
i czekam też na więcej Pangie ♥
cytat "Skoro Jade nie lubi Angie ,nie będę wszczynał kłótni i zwolnie ją"
Usuńa no racja :D
Usuńwiesz, ostatnio jestem nieogarnięta xd
kiedy nowy ? ;>
Dziś ;)
Usuńklaudia siedzimy prawie w tym samym czasie xD
OdpowiedzUsuńNom ^^
UsuńA i niemartw sie bedzie niedlugo troche wiecej Pangie ale nie mówię ze nie będzie Germangie
OdpowiedzUsuńklaudia jak to czytasz to wyłaź na podwórko i zajdz po mnie to napiszemy rozdzialik (mam wene lepiej wykorzystac)
OdpowiedzUsuńnie macie komórek? xdd
UsuńMamy ale poco mamy marnowac kase na koncie jak mozna taK
UsuńFajnie :D
OdpowiedzUsuńTylko szkoda, że zwolnił Angie. >.<
Ma ją szybko odzwolnić! :D
Zapraszam do nas: Klik
Kiedy nn?
OdpowiedzUsuńnexta niebedzie dluuugo bo jestem tak jakby w klotni z klaudią a ona zgubila kilka rozdzialow a reszte ma w domu wiec niemam do nich dostepu ale jak bym miala pisalabym dalej noo.. miejmy nadzieje
UsuńMoniaud.... Monika